Literacka podróż przez miejsca i czasy – „Obejmie wszystko pamięć”

29 września 2019

Obejmie wszystko pamięć” to trzecia część cyklu „Księżyc jest kobietą” stworzonego przez Joannę Gawrych – Skrzypczak, kobietę wielu pasji, dziennikarkę i bizneswoman. Jak mówi sama autorka jest to historia złożona z wydarzeń z jej życia, tego co mogło w nim się wydarzyć, jak i zdarzeń całkowicie nieprawdopodobnych.

Miłość taka sama niezależnie od czasu i miejsca

W jak w pozostałych powieściach Joanny Gawrych-Skrzypczak takich jak „Księżyc jest kobietą” czy „Może kiedyś innym razem” akcja „Obejmie wszystko pamięć” nie toczy się linearnie. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Tu czas i miejsce zmieniają się jak w kalejdoskopie. Niezmienne pozostają tylko uczucia miłości i przyjaźni, które niezależnie od wieku i epoki przysparzają nam zarówno radości jak i bezsennych nocy spędzonych na wątpliwościach. Z biegiem lat powstają coraz to nowe, ułatwiające nam życie wynalazki, jednak recepta na szczęście wciąż pozostaje tajemnicą, z którą zmagają się kolejne pokolenia.

W trzeciej części serii „Księżyc jest kobietą” autorka opisuje losy Łukasza i Anny, którzy żyją razem spokojnie w Miętach prowadząc popularny pensjonat i wychowując syna. Ich wątek splata się z historią Wiktorii, gdy Łukasz postanawia odrestaurować pobliski dworek, a młoda antykwariuszka z Poznania ma odtworzyć jego dzieje. W tym trudnym zadaniu pomóc ma jej Charles – bogaty Brytyjczyk, kolekcjoner obrazów i biznesmen. Czy miłośnikom przeszłości i starych dworków uda się odnowić zabytkową budowlę i otworzyć w niej galerię? Dzięki licznym skokom w czasie możemy cofnąć się do przeszłości i poznać przedwojennych mieszkańców Poznania i Paryża, których losy są równie ciekawe co współczesnych bohaterów. Znakomicie prowadzony wątek historyczny daje powieści „Obejmie wszystko pamięć” niezwykle bogate tło i realizm.

Oprócz tego powraca również wątek przyjaciółki Anny, Asi, która przeprowadziła się do Włoch i wydaje się, że znalazła miłość swojego życia. Jednakże Joanna posiada przeszłość, o której wolałaby zapomnieć. Czytelnicy mogą z napięciem śledzić, czy kobieta pozwoli kolejny raz się zranić, czy postanowi zawalczyć o szczęście.

Miłość, która bez względu na czasy i miejsce zawsze pozostaje taka sama

Wielką wartością książki Joanny Gawrych-Skrzypczak jest opisywanie rzeczy, które zdarzają się każdemu z nas – niespełnionych miłości, bolesnych wspomnień, zaczynanie na nowo i poszukiwanie szczęścia. W losach jej bohaterów można odnaleźć siebie i własne rozterki. Można też puścić wodze fantazji, pomyśleć o alternatywnych wariantach historii naszego życia.

Misja ocalić księżniczkę Amarę

19 września 2019

Wybitna autorka powieści młodzieżowych Ashley Poston powraca z kolejnym bestsellerem. Po raz kolejny zawitamy w świecie miłośników filmów i seriali.  „Księżniczka i fangirl” to opowieść o Imogen Lovelace, z pozoru zwyczajnej nastolatce, która podejmuje się szalonej misji- zmieni scenariusz swojej ulubionej serii filmowej, aby ocalić swoją ulubioną bohaterkę. To kolejna fanowska baśń autorki, którą zachwyci wszystkich swoich czytelników. Tym razem przerobiona zostanie słynna baśń o księżniczce i żebraku. W fabule nie zabraknie niespodziewanych zwrotów akcji i nowych przyjaźni, a nawet wątków romantycznych. Na próbę zostaną wystawione dotychczasowe znajomości. Kto wie, może wśród przyjaciół znajdzie się zdrajca?

Nie zabijecie jej!

Imogen od zawsze uwielbiała księżniczkę Amarę. To bohaterka, z którą dziewczynka utożsamiała się od lat. Bawiąc się jako dziecko zawsze udawała właśnie nią. Dorastała razem ze swoją ulubioną postacią, przeżywała jej przygody, pierwsze miłości i rozstania, dlatego nie mogła sobie wyobrazić, że nagle jej zabraknie. Tymczasem twórcy filmu byli innego zdania. Postanowili uśmiercić księżniczkę Amarę. To według nich doskonały patent na przywrócenie odrobiny świeżości do ich serii filmów. Liczą, że dzięki nowej postaci zyskają jeszcze większą oglądalność. Być może ich plan by się powiódł, gdyby nie wyciek scenariusza do internetu… Po jego przeczytaniu Imogen nie ma żadnych wątpliwości co musi zrobić. Ogłasza misję- ocalić księżniczkę Amarę! To jednak nie jest takie proste, pomijając kwestie techniczne, okazuje się, że aktorka wcielająca się w postać księżniczki jest nawet zadowolona z takiego obrotu spraw. Jest zmęczona tą rolą i chciałaby spróbować czegoś nowego. Imogen planuje rozpoczęcie misji na wielkim zjeździe fanów. Czy misja zakończy się sukcesem?

Lekka i zabawna lektura

Akcja książki toczy się podczas jednego z konwentów fanów filmów i seriali. Autorka stworzyła tak realistyczne opisy tego miejsca, że czytelnik sam ma ochotę przebrać się za którąś z postaci i zakosztować klimatu tego zjazdu. Bohaterowie to istny misz masz dziwnych osobowości i trudnych charakterów. Powieść napisana jest lekkim i zabawnym językiem. To doskonała książka, przy której można odpocząć i się zrelaksować. Pełno w niej śmiesznych wydarzeń i niespodziewanych zwrotów akcji. Możemy zetknąć się także z zachowaniami panującymi w świecie aktorskim. Czy słynne „gwiazdorzenie” to prawda? Czy aktorka grająca księżniczkę Amarę w rzeczywistości również tak bardzo przypadnie do gustu Imogen? A może okaże się, że w prawdziwym życiu dziewczyna nigdy nie zaprzyjaźniłaby się z kimś takim?

Widoki z krakowskiego boksu Jerzego Pilcha

9 września 2019

Widok z mojego boksu to zbiór felietonów autorstwa Jerzego Pilcha, wielokrotnie nagradzanego polskiego pisarza i publicysty. Wydawnictwo Znak zabiera czytelnika w podróż poprzez widzianą oczami Pilcha rzeczywistość na przełomie wieków (okres od 1991 do 2007 roku). Są to czasy, kiedy felietonista mieszkał w Krakowie i pracował w czasopiśmie “Tygodnik Powszechny”. Właśnie w redakcji tej gazety znajdował się tytułowy boks – chodzi tu o kąt z biurkiem, w którym Jerzy Pilch fizycznie przebywał będąc w pracy. W książce pojawiają się znane ze środowiska krakowskiego postacie, takie jak nobliści i księża, wybitni redaktorzy i zaprzyjaźnieni współpracownicy “Tygodnika Powszechnego”, a także inni “wielcy współcześni”. Jerzy Pilch pisze oczywiście również i sam o sobie.

Czasy współpracy z Tygodnikiem Powszechnym

Zbiór felietonów rozpoczyna się od roku 1991. W tym okresie Jerzy Pilch miał już za sobą pierwsze dwa lata współpracy z Tygodnikiem Powszechnym. Początkowo jako młody redaktor był on osobą odpowiedzialną za wyłapywanie talentów literackich. Zajmował się czytaniem listów wysyłanych do redakcji i odpowiadaniem na nie oraz przeprowadzaniem wywiadów. Ulubionym zajęciem autora było jednak wnikliwe obserwowanie najbliższego otoczenia – w wyniku czego wkrótce jego głównym zajęciem stało się pisanie felietonów i portretowanie w nich otaczającej go rzeczywistości. Był to czas największego rozkwitu talentu.

Krakowskie środowisko twórcze

Felietony z prezentowanego okresu są zapiskami z czasów, gdy w Krakowie bywał papież Jan Paweł II, można było tam spotkać też osobistości takie jak Czesław Miłosz i Sławomir Mrożek. Częścią nieistniejącego już światka literackiego było też pismo “bruLion”, w tamtych czasach promujące młodych pisarzy i poetów, a stylistycznie dużo bardziej anarchistyczne i młodzieżowe, niż w latach późniejszych.

“Widok z mojego boksu” jest zawiera szereg anegdot odnoszących się do krakowskiego środowiska twórczego i luźniej powiązanych z nim legendarnych osób. Książka pokazuje znane nie tylko krakowianom postacie w nowym kontekście. Dowiemy się m.in. o tym, że:

Nie umniejsza to szczególnie autorytetu wspomnianych osób, za to dodaje im trochę zwykłości – są przez to łatwiejsi do wyobrażenia ich sobie i przez to bliżsi, bardziej ludzcy. 
“Widok z mojego boksu” przenosi czytelnika do złotego okresu publicystyki Jerzego Pilcha. Jest zestawem najlepszych felietonów, które przeszły do klasyki polskiej felietonistyki. Pozwala mentalnie przenieść się w czasie i powspominać, delektując się doskonałym stylem literackim, wspaniałymi zdolnościami obserwacyjnymi i sporą dawką specyficznego humoru charakterystycznego dla tego pisarza.